Migawki z zachodniego krańca Wrocławia i okolic.
piątek, 31 sierpnia 2012

Podobnie jak w zeszłym roku zgłosiłam mój blog do konkursu Blog Day zorganizowanego przez Pasaż Grunwaldzki. W tym roku udało mi się zakwalifikować do finałowej dwudziestki najciekawszych blogów z rejonu Dolnego Sląska, z czego jestem bardzo dumna :) Blogi wybierane są w 4 kategoriach: Dolny Śląsk, Architektura i przestrzeń (w tej startuję), Lifestyle i Blog sportowy. Dziś, 31 sierpnia przypada Międzynarodowe Święto Blogerów czyli Blog Day i o 17 odbędzie się rozdanie nagród.

Artykuł, w którym opisane zostały wszystkie blogi zgłoszone do konkursu:

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/56,90005,12296866,Walcza_o_tytul_najlepszych__Zwyciezcow_poznamy_w_Swieto.html

Screen dotyczący mojego bloga:

Opis zakwalifikowanych do finału blogów, w tym mojego:

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/56,90005,12367673,Kategoria__ARCHITEKTURA_I_PRZESTRZEN,,2.html

Screen dotyczący mojego bloga:

 

Udział w konkursie motywuje mnie do dalszej pracy, dzięki porównaniom z innymi blogami oraz komentarzom jury. W tym roku w skład jury weszli: Lucyna Róg (dziennikarka wrocławskiej Gazety Wyborczej), Ewelina Kodzis (blogerka, autorka bloga Wrocławskie Kamienice i zeszłoroczna laureatka konkursu) oraz dr Bartłomiej Łódzki (medioznawca z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu). Wieczorem napiszę jak mi poszło :)

czwartek, 30 sierpnia 2012

W maju spotkałam dziewczyny malujące na murze przy Eluarda, rysunek był czarujący, ale okazało się, że był to dopiero szkic. Przyznam, że już ta wstępna forma mi się spodobała. Trzy młode osóbki, kryjące się pod pseudonimem T. W. R. CREW, które być może są skrótem od ich trzech imion, w czasie wakacji zaszalały na całego. Brzydki, popisany mur zyskał bajkowe przejście do innego świata. Podoba mi się klimat rysunku, jego beztroska, błękit i optymistyczny nastrój, pnącza zdają się wyrastać z trawy pod murem :) Rosną nam młode artystki na miarę muralowców z Berlina, którzy podobny kawałek ściany ozdobili w lipcu przy ul. Średzkiej. Dziewczyny wniosły swój wkład do zapoczątkowanej przez Kolektyw Cafe Minimal - Coloryzacji Leśnicy. Super :)

sierpień 2012

16:35, skrzatka_wariatka , street art
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 sierpnia 2012

Widzę, ze moda na fantazyjne malowanie balkonów w starych kamienicach na terenie Leśnicy się przyjęła. Po różowym przyszła kolej na mroczniejszy kolor. Z pewnością praktyczniejszy - bo się nie pobrudzi tak łatwo ;) Kamienica przy Eluarda 1.

sierpień 2012

20:37, skrzatka_wariatka , humor
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Pałacyk po remoncie, od strony frontowej. Chociaż stał przez wiele lat niszczejąc, został uratowany i obecnie mieści się w nim hotel, restauracja i dom ślubny - Pałac Alexandrów.  Architektem odpowiedzialnym za wygląd pałacyku był przedstawiciel wczesnego klasycyzmu Carl Gotthard Langhans (1732-1808) - projektant słynnej Bramy Brandenburskiej w Berlinie (1788-1791) oraz wielu kościołów ewangelickich na terenie Dolnego Śląska (Żeliszów, Wałbrzych, Syców).

 

Kilka detali od strony ogrodu:

Na herb muszę zapolować fotograficznie podczas jakiejś zimniejszej pory roku ;)

Fotografie archiwalne zaczerpnęłam z serwisu Hydral:

Zabudowania gospodarcze:

Detal zdobiące bramę wjazdową do pałacu:

sierpień 2012

Dla porównania w jakim stanie pałac był jeszcze kilka lat temu, zapraszam do mojego wpisu z kwietnia 2009 roku, tutaj: http://lissa.blox.pl/2009/04/Samotwor-od-strony-ogrodu.html

Więcej fotografii archiwalnych, włącznie z kilkoma wewnątrz obiektu można zobaczyć w galerii na stronie internetowej Pałacu Alexandrów: http://www.palacalexandrow.com.pl/galeria/gid/13122

niedziela, 26 sierpnia 2012

Zapraszam do pierwszego wpisu z wycieczki rowerowej po okolicach Leśnicy, którą odbyłam wraz z czwórką znajomych, 25 sierpnia. Zaczęliśmy od Gałowa, poprzez Samotwór, Skałkę, Stoszyce, Sadowice, Sośnicę, Kąty Wrocławskie, Jurczyce, Bogdaszowcie, Karczyce i Jarząbkowice do Leśnicy. W każdej z tych miejscowości odkrywaliśmy jakieś cudeńka, większość w złym stanie niestety, zwłaszcza pałacyki. Ja oczywiście wszystko fotograficznie udokumentowałam, także zaczynamy :) W miarę możliwości będę publikować archiwalne fotografie obiektów.

1. Ruiny pałacyku w Gałowie, które prezentowałam już wcześniej na blogu.

Pałac z 1874 roku. Pałac w obecnej bryle i wystroju pochodzi z początku XX wieku, z czasów jego ostatniej przebudowy. Pałac wzmiankowany jest w dokumentach sądowych już w 1561 roku. gdzie figuruje jako własność rodziny von Seidlitz. W czasie wojny 30-letniej zamek został zniszczony. Najstarszym przekazem ikonograficznym pałacu jest rycina z około 1780 roku, na której widzimy obiekt założony na planie zbliżonym do podkowy z jednym krótszym ramieniem, z wieżą w północno-wschodnim narożu, z otwartym dziedzińcem wewnętrznym. Na rysunku można odczytać biegnące dookoła pałacu niskie obwałowanie, obsadzone drzewami. Być może jest to relikt pierwszego, renesansowego obiektu. W ciągu 300 lat istnienia, pałac przechodził kilka przebudów z remontów. w czasie których pałac zmienił swą sylwetę i kostium architektoniczny.
Dobudowano skrzydło od strony zachodniej, likwidując wewnętrzny dziedziniec. Wzbogacono bryłę o narożne ganki, przybudówki, zmodernizowano wnętrze dostosowując XVIII wieczny pałac do współczesnych wymagań. Ciekawy jest wystrój elewacji pałacu, łączący w sobie różne cechy stylowe gotyku, renesansu i klasycyzmu, tworząc historyzującą kompozycję architektoniczną. Pałac należący w latach 70-tych XX wieku do PGR-u w Lutyni, był częściowo zamieszkały, lecz jego stan techniczny pozostawił wiele do życzenia. W roku 1998 nieznany sprawca podpalił w kilku miejscach dach. Dach spłonął doszczętnie, a pałac stał się ruiną w przeciągu kilku godzin.
Zarys romantycznego parku otaczającego pałac od południowego-wschodu jest nieczytelny, porośnięty dziką roślinnością, zamieniony w łąkę gospodarską.
 *

Fotografia archiwalne, zaczerpnięte z serwisu Hydral:

Fotografie dokumentują jedną stronę pałacyku, teren jest prywatny i chroniony, przynajmniej jest tak wszędzie napisane, wolałam nie zapuszczać się dalej, bo nic mi tak nie podnosi ciśnienia jak ludzie wyganiający mnie z aparatem kiedy robię zdjęcia ;)

2. Wieża kościoła w Gałowie:

Kościół filialny pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny z 1509 roku, przebudowywany w latach 1600, 1725, 1848, 1909 i 1930.
Niewielki, otoczony kamiennym murem, położony w cieniu dębów kościół jest jednym z nielicznych zachowanych na Śląsku przykładów wiejskiego, dworskiego budownictwa sakralnego. Obiekt murowany, jednonawowy, oskarpowany na narożach, z wieżą od zachodu, z trójbocznie zakończonym prezbiterium, nakrytym sklepieniem sieciowym, zachował na elewacjach dekorację sgrafittową, restaurowaną w 1923 roku. We wnętrzu możemy zobaczyć zespół pięciu płyt nagrobnych rodziny von Wolf z około 1600 roku, cztery płyty nagrobne rodziny von Seiditz z około 1600 roku, nie atrybutowane renesansowe i manierystyczne epitafia z piaskowca oraz epitafium Anny Marii von Niebelschietz z około 1630 roku. Do zabytkowego wyposażenia kościoła należą także barokowe ołtarze i konfesjonał z przełomu XVII/XVIII wieku. Z detalu architektonicznego zachowały się dwa gotyckie kamienne zworniki oraz renesansowe, piaskowcowe obramienie okna. Przed kościołem barokowa figura św. Jana Nepomucena. **

sierpień 2012

Źródła cytatów:

* http://seydlitz.republika.pl/posiadlosci/galow.html

** http://seydlitz.republika.pl/posiadlosci/galow.html

 
1 , 2 , 3