Migawki z zachodniego krańca Wrocławia i okolic.

zapomniane cmentarze, mauzolea, płyty nagrobne

niedziela, 05 listopada 2017

Trzy groby mieszkańców Breslau, sprzed 1945 roku. Na cmentarzu przy Trzmielowickiej nie zachowało się wiele takich nagrobków. Jednak do dziś możemy podziwiać trzy grobowce rodzinne i kilka mniejszych miejsc pochówku. Dawne cmentarze na Dolnym Śląsku mają swój specyficzny charakter, ja nie boję się nazwać tego sztuką cmentarną. Być może nie wszystkie nagrobki są arcydziełami, ale oddają niecodzienną atmosferę kojarzącą się z pamięcią o dawnych mieszkańcach i ich życiu tam, gdzie teraz żyjemy i umieramy my. Podobnie jak architektura z tamtych czasow takze cmentarze rozczulaja mnie przykladami niezwyklej dbalosci o detale.

wrzesień 2017

niedziela, 22 października 2017

Poniemiecka nagrobna płyta wyrzucona pod cmentarz przy Trzmielowickiej. Dookoła niej leżą kawałki płytek z wyburzonej już, pobliskiej fabryki Villeroy & Boch. Wysypisko dawnego Breslau. Minęło tyle lat, ale w miejscach takich jak Leśnica ciągle dostrzegamy ślady dawnego miasta i jego mieszkańców.

wrzesień 2017

piątek, 22 sierpnia 2014

Obok współczesnego, ogrodzonego cmentarza w Brzezince Średzkiej można znaleźć kilka starych grobów, mieszkańców urodzonych na początku XX w. i jak wskazują daty pochówków - pozostałych w Polsce po 1945 roku. Dwa groby są dobrze zachowane, reszta znajduje się pośród drzew i są to właściwie już pozostałości nagrobków. Te do, których dostęp był utrudniony ze względu na zarośnięty teren postaram się udokumentować późną jesienią, kiedy opadną liście. Dziś przedstawiam fotografie, które udało mi się zrobić pomimo dość późnej pory i obfitości zieleni wokół:

...

...

...

sierpień 2014

środa, 25 czerwca 2014

Płyty nagrobne w parku przy pałacu w Brzezinie, prawdopodobnie pozostałości po pochówkach właścicieli majątku oraz upamiętniające poległych w I wojnie światowej:

Kolejna płyta:

...

W tle pałac Brzezina:

czerwiec 2014

sobota, 01 marca 2014

W Pisarzowicach zjechałam wybrukowaną ulicą Lipową w dół i po przejechaniu przejazdu kolejowego rozpoczęłam trudną, nierówną trasę koleinami pośród pól. Na szczęście piękną mamy wiosnę tej zimy i słońce oraz wylegujące się stado około 20 łabędzi ora dwa dumnie stąpające żurawie osłodziły mi te niedogodności. Nagrodą za wytrwałe pedałowanie okazało się wspaniałe znalezisko! Niemiecki cmentarz w lesie, pozostałość po nieistniejącej wsi Piskorzowice. W tamtym rejonie, nad Odrą w roku 1945 odbywaly się działania wojenne. Dzięki wiedzy osoby z Archiwum Średzkiego wiem, że ostatni budynek wsi rozebrano kilka lat temu. Wprawdzie są to tylko porozrzucane płyty nagrobne, ale pamięć nie mija...

Pozostałości bramy do cmentarza:

Zwłaszcza detale, choć skromne, mnie urzekły:

Leśne mogiły:

 

Nie znałam wcześnie tak ładnie położonego cmentarza:

 luty 2014

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Tagi